Było Świetnie !!!
od 15:00 czekanie przed bramką wejściową.. Przed bramką stało nas dosłownie 15 osób.. lekkie zdziwko dla mnie ale spoko.. po jakimś czasie podjechał autobus niebieski, od razu wołam ekipę "chodźmy popatrzeć to pewnie Oni!!" i się nie myliłem

z autobusu wychylił twarz David Paich

, potem wyszedł Simon Philips a za nim reszta ekipy

:D już byliśmy tak podekscytowani że hej

około 17:30 wpuścili nas do środka przed scenę..do 19:00 było nas już FULL.. staliśmy bliziutko widzieliśmy ich z bliska i dalej to już wiadomo Świetny Koncert!!
na bis było "Hold The Line" na basie zagrał wtedy syn Mike'a Porcaro ..

Było naprawdę super !!!! oby za rok znowu zagrali, ja bym jechał bez wahania!
po koncercie wszyscy oblegali sklep z gadżetami TOTO.. jakoś dostaliśmy się tam żeby kupić sobie płytę TOTO..
Odjeżdżając mieliśmy puszczone w samochodzie TOTO na FULL, okna otwarte i wszyscy ( w Czterech) Śpiewaliśmy a ludzie wychodzący z koncertu uśmiechali się do nas:) Niesamowite i nie zapomniane wrażenia!!!!
spotkaliśmy tak kilku polaków ale nawet nie wiem jak mieli na imię:)
piszcie jak było!!!!!!!!!