Polskie forum fanów TOTO

Kategoria: TOTO => Recenzje koncertów => Wątek zaczęty przez: waldomore Marzec 24, 2007, 14:13:23



Tytuł: Monachium 21.03.2007
Wiadomość wysłana przez: waldomore Marzec 24, 2007, 14:13:23
Uff, ale się działo! Jak dojde do siebie to coś napisze o tym koncercie :) Pozdrowienia dla derika i jego uroczej żony, którzy również tam byli :)


Tytuł: Odp: Monachium 21.03.2007
Wiadomość wysłana przez: waldomore Marzec 26, 2007, 23:33:20
W dziale "Zdjęcia" wstawiłem pare fotek z tego koncertu.


Tytuł: Odp: Monachium 21.03.2007
Wiadomość wysłana przez: derik Marzec 27, 2007, 20:50:54
 Witaj Waldku!
Dzięki za miłe słowa. Właśnie wróciłę z tygodniowego pobytu na nartach. Oczywiście kulminacyjnym puntem była podróż w środku tygodnia z Włoch do Monachium na koncert , który był nieziemski.
Przy okazji zobaczyłem, że oprócz fantastycznej gry na gitarze Steve jest duszą towarzystwa o niesamowitym poczuciu humoru, potrafiącym rozruszać nawet bardzo szywnych Niemców.
Jak bedę miał juz gotowe zdjecia to też zamieszczę je na forum.
Pozdrawiam wszystkich Twoich znajomych z którymi miałem okazję poszaleć bezpośrednio przy scenie   ( moja żona prawie złapała kostkę wypuszczaną w tłum przez Steva ) i do zobaczenia na innym koncercie , może już w Polsce :)
Pozdrowienia dla Wszystkich Totomaniaków!


Tytuł: Odp: Monachium 21.03.2007
Wiadomość wysłana przez: Aduś Maj 01, 2007, 02:09:33
hej,ja też byłem na tym koncercie ,mieszkam w Momachium od 10 lat i czekałem na ich koncert aż się doczekałem na grę stev"ai też byłe przytym jak Steve  żucił to było przy mnie, ale ochrona tą kostkę dała dziewczynie obok mnie


Tytuł: Odp: Monachium 21.03.2007
Wiadomość wysłana przez: Aduś Maj 01, 2007, 02:18:37
fotki też zrobiłem to nie mój pirwszy koncert w monachium byłem dwa razy na DM Duran Duran AHA itd. ale kocham gitarę Steve'a
 


Tytuł: Odp: Monachium 21.03.2007
Wiadomość wysłana przez: waldomore Maj 08, 2007, 13:28:33
hej,ja też byłem na tym koncercie
Szkoda że nie trafiliśmy sie pod sceną, bo chyba staliśmy nie daleko siebie. Zresztą jedną z kostek Luka złapał znajomy z którym byłem na tym koncercie.