Polskie forum fanów TOTO TOTO - Polska strona zespołu
Kwiecień 23, 2018, 21:28:46 *
   Strona główna   Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Marzec 20, 2018, 13:24:06 
Zaczęty przez Grzecho - Nowe: wysłane przez Majdan
Ja lubię i to bardzo Chichot już tylko czekam na wiosnę , żeby zacząć sezon rowerowy ..w tyg do pracy , a w weekendy tripy z kumplami Chichot

 2 
 : Marzec 20, 2018, 13:22:29 
Zaczęty przez Bandit - Nowe: wysłane przez Majdan
Świetna wersja Chichot ale ja chyba zostanę wierny oryginalnej wersji Chichot

 3 
 : Marzec 20, 2018, 13:21:11 
Zaczęty przez pawełc - Nowe: wysłane przez Majdan
Też kiedyś się zgłosiłem do tego programu  Duży uśmiech ale się nie udało dostać Język

 4 
 : Marzec 02, 2018, 14:00:15 
Zaczęty przez pawsoch - Nowe: wysłane przez pawsoch
4 live in Poland = 4 piórko!  Koncert był mega!

 5 
 : Marzec 01, 2018, 22:28:16 
Zaczęty przez Tomek - Nowe: wysłane przez Tomek
Hmm... nikt się nie wyrywa więc zakładam wątek ;P

To był mój trzeci koncert ToTo na którym byłem, wszystkie w naszym kraju. O dziwo, znów stałem w tym samym miejscu przed sceną (czyt. przed Dave'm). Fart w zasadzie sprawił, że udało się kupić ostatnie miejsce w pierwszym rzędzie. Już podczas kupowania biletów nie spodobało mi się to, że na taki koncert ktoś wymyślił krzesła na płycie. To nie koncert orkiestry aby coś takiego robić. Zrozumiałbym gdyby to był koncert akustycznie. W każdym razie, nawet panowie z ochrony byli tym zdziwieni. Po krótkiej rozmowie okazało się, że "organizator zgodził się na to aby dwa pierwsze rzędy mogły podejść do barierki przed sceną". Oczywiście pojawiły się pytania "a jak wy upilnujecie resztę widowni żeby pod scenę nie podchodzili?", na to pytanie już nie potrafili odpowiedzieć. Usadzili wszystkich na miejsca i jak tylko chłopaki zaczęli grać, nie czekałem tylko ruszyłem pod scenę. I chyba plan organizatora się nie powiódł bo później stali już wszyscy, tak przynajmniej mi się wydawało jak obejrzałem się za siebie po kilku utworach. To tyle na temat części organizacyjnej której konkluzją jest - nigdy więcej krzeseł na płycie! I ja się pod tym podpisuję obiema rękami Mrugnięcie Aaa... wrócę jeszcze do kwestii biletów. Kurcze pióro... po co pisać 19:00 jak nie wiadomo czy koncert zaczyna się o 19:00 czy dopiero wpuszczają o 19:00. Wynikiem tego było to, że pojawiłem się pod halą przed 18tą, musiałem przeczekać do 19tej w "kawiarni" w której i tak nic nie kupiłem bo ceny nieadekwatne do tego co się tam serwowało. Dopiero w internecie, na stronie koncertomanii wyczytałem, że tak naprawdę koncert rozpoczyna się o 20:30.

Co do samego koncertu to... ktoś tu na forum wspominał o Pradze. Nie wiem co o tym myśleć bo faktycznie, były momenty, że mimo stania tuż przed sceną, nie potrafiłem wyłowić dźwięku saksofonu. Ale to był w zasadzie jedyny instrument który jakoś niknął w tłumie. Pewnie gdyby była jakaś solówka na saksofonie, byłoby inaczej. Fajna setlista, inna niż te w Warszawie i Łodzi kilka lat temu. I motyw z Dune który chyba mało kto skojarzył. To było coś czego w życiu nie spodziewałbym się, że usłyszę na żywo Uśmiech Uwielbiam i film i tą ścieżkę dźwiękową Uśmiech Perkusista i basista których wcześniej nie znałem, dawali radę Mrugnięcie Koncert zapadnie na zawsze w mojej pamięci, jak i dwa poprzednie. Koszulka z trasy kupiona choć szczerze mówiąc to wolałbym motyw z najnowszej płyty a wiem ze sklepu oficjalnego, że takie koszulki istnieją, czemu ich nie było na koncercie? Cholera wie... :/

Przy okazji pozdrawiam filigranową, niską dziewczynę o rudych włosach, w zielonej bluzce stojącą obok mnie a która tak szybko uciekła po koncercie, że nie zdążyłem nawet Jej poznać czego bardzo żałuję Mrugnięcie

 6 
 : Marzec 01, 2018, 22:01:00 
Zaczęty przez Zetzet - Nowe: wysłane przez Tomek
Tylko czemu nie piszecie we właściwym dziale...?

 7 
 : Marzec 01, 2018, 18:59:39 
Zaczęty przez Zetzet - Nowe: wysłane przez Skusia
Ja nie byłem na koncercie, ale z chęcią posłucham recenzji jak było. Znalazłem kilka zdjęć w necie, chłopaki wyglądają raczej na zadowolonych, bardzo podoba mi się wieszak Paicha z kapeluszami, apaszką i parasolką Uśmiech Typek z basem widzę dużo się popisuję ale jakoś dziwnie to wygląda, jakby inny zespół grał, nie wiem kto to jest ...

Inna sprawa - jako spragniony informacji zacząłem szperać w internecie i dosłownie nie mogłem nic znaleźć! Jakieś informacje, ujęcia wysiadających z samolotu (tak było w Warszawie w 1999), konferencja prasowa, nic ... Zawiódł mnie nawet Teleexpress w którym pokłądałem nadzieję - tam 28 lutego ... muzyczne debiuty. Na portalach krakowskich informacje o koncertach jakiegoś badziewia typu "czuć piniądz", a o Toto tyle co "kot napłakał" - nie wiem co się dzieje z gustem muzycznym Polaków Smutny Poza tym wiele informacji o mrozie, dokarmianiu ptaków, smogu i braku ogrzewania w tramwajach ale o tym że właśnie jest tutaj legenda muzyki nie uświadczysz ... Jedynie dobre Radio Kraków - w kierunku którego ukłony - zamieściło artykuł + wywiad z Josephem Williamsem http://www.radiokrakow.pl/muzyka/dzis-w-krakowie-koncert-toto/

I przepraszam was za to narzekanie ale szczerze oddałem swe emocje Uśmiech

Pozdrowienia dla wszystkich

 8 
 : Marzec 01, 2018, 16:20:40 
Zaczęty przez Zetzet - Nowe: wysłane przez anka
Kochani, my grupą 8 osobową pojechaliśmy dzień w zesniej na koncert TOTO w Pradze w Forum Karlin - dżwięk był poniżej krytyki: nieczytelny, stłumiony, płaski, niektóre piosenki choć znane fragmentami były ... nie do rozpoznania! Dwaj "panowie" w tym jeden od dźwięku - gdy rzuciliśmy się do nich intewrweniować.... zupełnie nie zareagowali.... Vocal 'e były zupełnie nieczytelne, basu i saxofonu nie było w ogóle słychać, dudnienie i hałas ogółem. Paranoją było to, że tak naprawdę miejsca na koncert w tej sali ograniczone były do miejsc siedzących (tu uwaga: większość Czechów przez większość koncertu .....siedziała!!!, dopiero Steve Lukater osobiście musiał ze sceny ich zachęcić by wreszczie wstali!!! niewiarygodne...) . My mieliśmy bilety "stojące" dla których miejsce znajdowało się w samym tyle sali... W tym miejscu - stojąc za barierkami pod balkonem - pomiędzy barem i toaletami - zupełnie nie można było słuchać, nic nie było widać, no masakra po prostu!!! Na tego typu "miejsce" nie powinno być w ogółe biletów ponieważ czuliśmy się - jak byśmy stali za płotem bez biletu i starali się coś usłyszeć z oddali bez biletu....!!! Czujemy się wręcz okradzeni i napiszemy chyba reklamację do sprzedawcy biiletów. W ogóle: kto na koncert zespołu jak TOTO wpadł by zrobić miejsca siedzące?Co?? Widze że w Krakowie było podobnie...choć chyba ciut-ciut lepiej:) Ponieważ na czeskich stronach/relacjach z koncertu znalazłam identyczne komentarze - widzę, że z organizacją tej trasy i naglośnieniem TOTO jest jednak problem,  wygląda na to, że zawiedli....management i obsługa samego zespołu, obawiam się że jednak poszło o pieniądze, a my fani no i kunszt /muzyka TOTO zeszliśmy na drugi plan! Mamy wielką nadzieję, że Steve Lukater jakoś na to zareaguje.....SZKODA i naprawdę wielki żal do końca życia! Pozdrawiam serdecznie!!!

 9 
 : Marzec 01, 2018, 10:19:05 
Zaczęty przez Zetzet - Nowe: wysłane przez Witek [Chrzanów]
koncert bez Steva Porcaro  Płacz -Grypa żołądkowa!

 10 
 : Luty 28, 2018, 15:57:11 
Zaczęty przez Zetzet - Nowe: wysłane przez LEA
Witajcie. Zazdroszczę Wam dzisiejszego koncertu i mam nadzieję, że panowie zdążyli ogarnąć swojego dźwiękowca. Byłam w niedzielę w Lipsku i krótko mówiąc, była tragedia, podobno na wcześniejszym koncercie podobnie. Bywało tak, że dopiero po słowach rozpoznawałam kawałek. Dużo ludzi pisało o tym Lukatherowi, więc jestem ciekawa, czy coś się zmieni. Czekam na Wasze recenzje i życzę dobrej zabawy☺

Strony: [1] 2 3 ... 10
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!