Polskie forum fanów TOTO TOTO - Polska strona zespołu
Grudzień 14, 2017, 14:12:32 *
   Strona główna   Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: The Eagles  (Przeczytany 4655 razy)
adam2uk
Senior
****
Wiadomości: 69



Zobacz profil WWW
« : Listopad 24, 2007, 16:36:52 »

   Kelme, czy słyszałeś/posiadasz już najnowszy album The Eagles - Long Road Out Of Eden?
Jesteś bardziej "otrzaskany" niż ja w nurcie blues-rock-country, więc jeśli masz możliwość, może mógłbyś mi przybliżyć, polecić lub odradzić lub chociażby skomentować tą płytę.

   Ostatnio w lokalnym radiu wałkują jeden kawałek z tego albumu, nie znam tytułu, ale brzmi nawet fajnie. Kiedy usłyszałem to po raz pierwszy, podejrzewałem, że to może być the eagles. Ale przed kupnem chciałbym się po prostu poradzić/dowiedzieć o nim czegoś więcej. Może ktoś z Forumowiczów mógłby coś na ten temat więcej napisać? Jeśli ktoś z Was jest w posiadaniu - jak oceniacie ten album?

   Mam tylko jedna płytę audio the eagles - hell freezes over (live), moja pierwsza "oryginalna" płyta, słucham tego do dziś i jeszcze mi się nie znudziło...I jeśli najnowsza płyta jest równie dobra...biorę!

Pozdrawiam.
Zapisane
Kelme
Stały bywalec
***
Wiadomości: 49



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Listopad 25, 2007, 21:38:34 »

Adam, wspomnianej płyty jeszcze nie mam. Znam jedynie jeden numer, który puszczają w Trójce. Obawiam się, że jeśli chodzi o The Eagles nie potrafię być do końca obiektywny, gdyż ich działalność traktuję jako prawdę objawioną. Nową płytę brałbym w ciemno. Do Eagles mam podobnie nabożny stosunek jak do TOTO. Fascynujące wokale, szczególnie harmoniczne charakterystyczne dla country rocka, genialny warsztat instrumentalny powoduje, że padam plackiem przed tymi kolesiami.
Zapisane
adam2uk
Senior
****
Wiadomości: 69



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #2 : Listopad 29, 2007, 03:49:30 »

   Cześć Kelme, po porzeczytaniu Twojej opinii na temat płyty THE EAGLES...biore w ciemno! w necie doszukałem się kilku różnych recenzji, jakoby brakowało czegoś tej nowej płycie, ponieważ nie gra tu R.Felder (o ile nie pokręciłem), w każdym razie artysta odpowiedzialny za takie hity jak "Hotel California", ktoś napisał nawet, że brakuje trochę riffów...nie wiem, ale wkrótce się okaże. Grunt, że Don Henley cały czas gra...
  Wsłuchałem się ostatnio w ten kawałek, który grają w radio Dee  "How Long" i muszę przyznać, że jest naprawdę niezły.
Przymierzam się też do koncertówki dvd "Farewell tour 2004". (nie mam ściągawki przed sobą, ale myślę, że nie pokręciłem za bardzo tytułów). Dzięki.
Zapisane
Kelme
Stały bywalec
***
Wiadomości: 49



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Grudzień 03, 2007, 14:20:39 »

Adamie, właśnie skończyłem słuchać płyty Long Road out of Eden. Trochę mnie walnęło i trudno się otrząsnąć po prawie 30 latach czekania na nowy album. Rasowo i stylowo. Pierwszy cd trochę spokojniejszy i bardziej country ( słychać nawet pedal steel guitar). Drugi cd rockowy i chyba minimalnie lepszy. Frey, Henley, Walsh i Schmit w wybornej formie. To tak na gorąco, a co Ty sądzisz o tym wydawnictwie? Pozdrawiam.
Zapisane
adam2uk
Senior
****
Wiadomości: 69



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #4 : Grudzień 09, 2007, 04:26:18 »

  Cześć Kelme, od ponad tygodnia staram się nacieszyć nową płytą! Świetnie zagrane, doskonała realizacja...
Mój faworyt jak do tej pory to "I don't want to hear anymore" - ma taki klimat, że skóra cierpnie. Tytułowy utwór "Long road..." też jest niezły po tym jak się rozkręci. Jednak pierwszy CD podoba mi się bardziej, choć jak twierdzisz, jest spokojniejszy.
     
  Ostatnio nie wyciągam płyty z odtwarzacza w samochodzie, naprawdę wyśmienicie się tego słucha w czasie jazdy! Płyta zdecydowanie warta wydanych pieniędzy. Lecz gdybym miał porównać album "hell freezes over" z "long road..." to jednak pierwsza z nich podoba mi się troszeczkę bardziej, (choć to może tylko dlatego, że kojarzy mi się z różnymi pozytywnymi wydarzeniami w moim życiu).

Pozdrawiam serdecznie
Zapisane
Kelme
Stały bywalec
***
Wiadomości: 49



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Grudzień 09, 2007, 20:41:03 »

Cześć Adam, zmiana preferencji. Lepszy minimalnie jest pierwszy CD.
Zapisane
adam2uk
Senior
****
Wiadomości: 69



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #6 : Grudzień 14, 2007, 21:14:20 »

Czesć Kelme,

Też mi się tak wydaje, pierwszy CD ma kilka hitów, ostatnio w radio Dee grają bardzo często "busy being fabulous", kolejny świetny numer po "how long"...
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!