Polskie forum fanów TOTO TOTO - Polska strona zespołu
Grudzień 17, 2017, 12:51:17 *
   Strona główna   Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Jaki jest waszym zdaniem najlepszy wokalista jaki śpiewał w barwach TOTO?  (Przeczytany 8413 razy)
corey665
Nowicjusz
*
Wiadomości: 7


Zobacz profil
« : Maj 18, 2008, 16:01:11 »

No moim zdaniem pan Joseph Williams jest mistrzem w każdym calu,płyta Fahrenheit nabiera tyle emocji dzięki jego ekspresji i charakterowi...Choćby utwór Somwhere Tonight albo I Can't Stand It Any Longer to są poprostu utwory wyznaczające brzmienie lat '80...Co wy na to?
Zapisane
pawełc
Senior
****
Wiadomości: 136



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Maj 18, 2008, 17:15:04 »

Podpisuję po twoją wypowiedzią. Józek był wtedy naprawdę świetny. Wprowadził świetny klimat do zespołu. Jadę jednak do Malmoe na koncert Stefana. Ktoś jeszcze tam będzie? Mrugnięcie
Zapisane
karol_guitar
Mistrz
*****
Wiadomości: 150



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Maj 18, 2008, 18:53:38 »

Wiliams, zdecydowanie. No i oczywiście ballady w wykonaniu Lukathera to bajka, bez tych dwojga nie jestem sobie wyobrazić Toto. Wielka szkoda, że Joseph nie wrócił do Nich Smutny
Zapisane
Kelme
Stały bywalec
***
Wiadomości: 49



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Maj 19, 2008, 16:38:07 »

No jednak chłopaki z Williamsem mają kontakt i chociaż nieczęsto, ale jednak czasem z nimi podśpiewuje.
Zapisane
corey665
Nowicjusz
*
Wiadomości: 7


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Maj 19, 2008, 17:38:05 »

W zasadzie to chyba jednak więcej ludzi woli Kimballa też oczywiscie bardzo charakterystycznego i wyrazistego jednak Williams ma tego zadziora w głosie i chyba za to go lubimy najbardziej,czyż nie?
Zapisane
Mati
Nowicjusz
*
Wiadomości: 10



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #5 : Maj 19, 2008, 18:55:14 »

Michael Mcdonald (chórki w I'll be over You) imho zdecydowanie najlepszy
Zapisane
corey665
Nowicjusz
*
Wiadomości: 7


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Maj 20, 2008, 00:03:35 »

No to prawda,piękne melodie jednak McDonald nigdy nie był "stałym" głosem TOTO więc nie można go uznać wokalistą tego zespołu...
Zapisane
Mati
Nowicjusz
*
Wiadomości: 10



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : Maj 20, 2008, 15:54:01 »

 Mrugnięcie ...najwyraźniej źle zrozumiałem sens Twojego tematu, naturalne, że nie był członkiem zespołu Duży uśmiech
jezei chodzi o regularnych wokalistów to trudno mi wskazać jednego ulubionego, każdy brzmi rasowo i niepowtarzalnie
gdybym miał się jednak zdecydować to postawiłbym na Lukathera
Zapisane
karol_guitar
Mistrz
*****
Wiadomości: 150



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Maj 20, 2008, 20:45:48 »

Z Lukatherem jest dziwna sprawa, bo jest naprawdę świetny, ale np. kawałki z Kingdom of Desire są (i były również w 1992r.) dla niego za wysokie. Średnio już sobie z nimi radzi, jestem prawie pewien, że nie jest już w stanie zaśpiewać "How many times", czy "never enought". Wiadomo, wyższe partie wokalu brzmią lepiej, mają więcej pałera, ale dla mnie Toto było jest i pozostanie przede wszystkim świetnym zespołem koncertowym, który powinien dawać bezbłędne koncerty bez względu na to co gra.
Zapisane
Mati
Nowicjusz
*
Wiadomości: 10



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #9 : Maj 22, 2008, 10:39:48 »

Byłem na koncercie w Lipsku z ostatniej trasy i słyszałem, że np Kimball nie daje rady już zaśpiewać kawałków z Falling In Beetween... widziałem na Youtube klipy gdzie i Joseph Williams i Fergie Fredriksen śpiewali tragicznie po latach swoje numery. Ludzie się starzeją i wypadają z formy, podobnie można wyśpiewać w studio coś czego potem nie da się odtworzyć na koncercie... natomiast nie wyobrażam sobie, że ktoś mógłby piękniej zaśpiewać album Kingdom of Desire, stworzyć tam bardziej zajebisty rockowy klimat, dla mnie Lukather pojechał na maksa. Nom ale to są tylko moje subiektywne odczucia, nie jestem Elą Zapendowską Duży uśmiech
Zapisane
karol_guitar
Mistrz
*****
Wiadomości: 150



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Maj 22, 2008, 12:04:59 »

Mati zgadzam się z Tobą, jestem wielkim fanem KoD i nie wyobrażam sobie, by śpiewał tam ktoś inny niż Luke, ale tonacje są dla niego za wysokie. A tak notabene, to Williams radzi sobie dużo lepiej ze śpiewaniem wysokich partii niż Bobby, czyżby słabiej "wyeksploatowany" ?? Mrugnięcie
Zapisane
Skusia
Senior
****
Wiadomości: 84



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Maj 22, 2008, 15:38:34 »

Wg mnie - zdecydowanie Bobby - jest ikoną wokalną Toto z czasów świetności, śpiewał w największych przebojach. Lubię też bardzo vocal Steve'a za rockowe brzmienie i niski Dave'a. Williams - 4 miejsce.
Zdrówka Uśmiech
Zapisane
Witek [Chrzanów]
Senior
****
Wiadomości: 92



Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Maj 24, 2008, 11:50:27 »

1.Joseph Williams 2.Bobby Kimball,Steve Lukather 4.David Paich,Fergie Frederiksen
Zapisane
noster
Nowicjusz
*
Wiadomości: 1


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 08, 2008, 17:36:10 »

Dla mnie najbardziej charakterystyczny vocal dla TOTO to wlasnie Africa, Hollyanna czyli b.głębokie lata 80. Nie jestem aż tak w temacie, wiec moze mi powiecie czyj to byl vocal?
Zapisane
karol_guitar
Mistrz
*****
Wiadomości: 150



Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 08, 2008, 17:38:51 »

Zapewne David Paich Mrugnięcie
Zapisane
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!