Polskie forum fanów TOTO TOTO - Polska strona zespołu
Grudzień 17, 2017, 12:54:00 *
   Strona główna   Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Lukather w Polsce!!!  (Przeczytany 2519 razy)
Bandit
Senior
****
Wiadomości: 103



Zobacz profil
« : Marzec 12, 2009, 16:32:29 »

Pewnie sie wkurzycie na mnie troche ale tylko zartowalem z tym opisem w temcie. Ale....nie do końca. Naszła mnie myśl zeby zaprosic Luka do Polski. Z gory wyjasniam ze nie jestem organizatorem koncertow ale moge byc Mrugnięcie W czym rzecz... Otóż drodzy Totofani, przeminely czasy gdzie koncert TOTO kosztowal full siana. TOTO nie ma ale Lukather wciaz dziala. Gra sobie ze średnio znanymi muzykami (ale znakomitymi), koncertuje w nierzadko w malych klubach i tylko czeka na propozycje zagrania koncertów. I nie zgodze sie z opinia Fqjcior`a i Anety ze Steve omija nasz kraj bo ma nas w dupie. To nie prawda. Prawda jest taka ze to Polska miala od poczatku w dupie TOTO tak jak teraz ma Lukathera. Wystarczy spojrzec na czestotliwosc wpisow na forum zeby przekonac sie ze tak na prawde Lukather nie ma rzeszy fanów w naszym kraju. Po koncercie w Warszawie w 99 organizator A.Marzec mial w planie zaprosic Toto ponownie,byl nawet ustalony wstepny termin ale okazalo sie ze TOTO nie mialoby dla kogo grac bo na pierwszy Ich koncert przyszla (W WIEKSZOSCI) warszawska smietanka i na pewno nie z fascynacji ale z ciekawosci i snobizmu wiec na drugi zjawilaby sie tylko garstka prawdziwych fanow bo snoby odpuscilyby sobie drugi raz ogladanie tego samego. I w tym rzecz! Przyszly organizator koncertu Lukathera powinien nastawic sie na mala impreze dla prawdziwych fanow i melomanow a nie na wielkie medialne wydarzenie z którego czerpałby profity. Co mam na mysli? Seria malych koncertow w srednich miastach. Dlaczego w liczacej 8,5 mln. ludnosci Austrii Lukather koncertuje jakies 10 razy(nie wspominajac juz o Niemczech,Holandii i Francji, gdzie gra regularnie) a w niemalże 40 mln. Polsce ani razu?! Odpowiem Wam: Bo nikt nie wyszedl z konkretnymi propozycjami. W każdym mieście istnieje cos takiego jak dom kultury. W mojej miescinie co chwile odbywa sie jakis koncert.Ostatnio Ray Blue Quartet z N.Y, czy Frank Parker z zespolem Jazzowym. Dlaczego nie Lukather skoro koszty bylyby niewiele wieksze? Tak wiec moi drodzy nie zastanawiajcie sie co by tu wykombinowac zeby zobaczyc Lukathera tułajac sie gdzies po obcych landach tylko trzeba dążyć do tego żeby Lukather zechcial dać pare koncertów w Polsce. To Tyle (aż tyle) co chcialem napisac. Ciekawe jakie jest Wasze zdanie...     
Zapisane
MarS
Junior
**
Wiadomości: 26



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Marzec 13, 2009, 13:01:36 »

Skoro tak prowokujesz tytułem i chcesz się podjąć zorganizowania koncertu Luke'a w Polsce to jestem za Mrugnięcie Na początek mała sugestia - zorientuj się jak jego menagament wypowie się w kwestii zainteresowania imprezą w Polsce i ewentualnymi terminami ... Ułatwię Tobie trochę zadanie. Tutaj masz "namiary": http://www.stevelukather.net/Contact.aspx. Seria koncertów w małych miastach? Trochę Cię wyobraźnia poniosła Duży uśmiech. Wielu z nas byłoby przeszczęśliwych za zagrany JEDEN koncert w jakimś klubie (np. jak ma to miejsce za tydzień w Pradze). To, że gra po 10 koncertów na trasie w Niemczech czy Holandii jest wynikiem tego, że jest tam BARDZO popularny. I to się przekłada na częstotliwość i ilość występów.
Dla wielu Amerykanów Europa się kończy na Niemczech Smutny Nie wierzę, że Luke przyjedzie do Polski. Według mnie jest za mało medialny (dla nas) i za mało atrakcyjna to wyprawa (dla Niego).

P.S. Nie przekładaj aktywności na martwym Smutny forum TOTO do ilości fanów Steva Lukathera. Tutaj nie ma z kim i o czym pisać (pomijając parę osób).Byłeś kiedyś na stronie totonetwork? Tam ludzie piszą ze Sklaarem, Paichem no i przede wszystkim ze Stevem ...

Trzymam kciuki i życzę powodzenia, MarS
Zapisane

aneta
Stały bywalec
***
Wiadomości: 58


zawsze wierna fanka


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Marzec 13, 2009, 16:09:52 »

witajcie ...Mars popieram w całym słowa znaczeniu.potrzeba wielkiej chęci organizatorów i samej gwiazdy...ja osobiście mam wielką nadzieję że Luke w końcu nas odwiedzi i Bandit z całym szacunkiem ja nigdy nie powiedziałam tego tak dosadnie że Steve ma nas w d... po prostu dużo się niekorzystnego nazbierało,przede wszystkim obojętności ze strony mediów...mam nadzieję że za sprawą nas samych prawdziwych fanów wszystko zmmieni się na lepsze i będziemy mogli z radością powitać naszą ukochaną gwiazdę w naszym pięknym kraju...oby dane nam było tego dożyć Mrugnięcie
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2009, 16:11:48 wysłane przez aneta » Zapisane

aneta 505267835 pozdrawiam
hass
Nowicjusz
*
Wiadomości: 12



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 03, 2009, 12:42:31 »

Cześć.
Serie koncertów w średniej wielkości miastach, to możesz zorganizować z DODĄ albo BOYSami, poziom osłuchania polskiego społeczeństwa nie wyrasta nawet ponad radio ZET, więc jakim cudem zebrałbyś 200-400 osób na Lukathera (w każdym z tych miast!), kiedy naprawde niewielu kojarzy TOTO (!) - ja wiem, że KAŻDY w Polsce słyszał "Afrykę", ale to co innego niż wybrać sie, zapłacić i pójść na koncert.
Zresztą nie ma u nas tradycji bywania na takich koncertach bo i skąd?
Uwierz, prędzej pójdą na piwo do osiedlowego ogródka, bo tam chociaż mozna pogadać i nie hałasuje na gitarze jakiś wirtuoz Mrugnięcie
Dla Madonny organizują tylko jeden koncert, dlaczego? Ponieważ zdają sobie sprawe, że na drugi nie sprzedaliby kompletu biletów.
Podsumowując: tradycja oglądania artystów na żywo, kultura muzyczna narodu, ilość zainteresowanych (niewspominając o kasie i kryzysie)- wykluczają w mojej ocenie, możliwość zorganizowania TOUR dla LUKA.

Może jeden koncert - tak, ale nie więcej.
Tak więc spróbuj narazie zorganizować ten jeden u siebie albo w W-wie niestety, a bardzo chętnie przybęde. Nawet jeśli będzie piekielnie drogo ;P
Zapisane
Kelme
Stały bywalec
***
Wiadomości: 49



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 08, 2009, 16:18:38 »

Witam
Jestem przeciwny organizowaniu takiego koncertu w Warszawie, z całą stanowczością. Pomimo, że jestem rodowitym Warszawiakiem! Dlaczego? Tak się składa, że gram dosyć intensywnie na terenie stolicy, jak i w całym kraju, stąd mam porównanie. Zasadą jest, że im dalej wielkich miast, tym przyjęcie zespołu jest lepsze, choć zdarzają się nieliczne wyjątki. Generalnie w Warszawie publiczność jest zepsuta przez darmowe koncerty, nie płaci za biletowane imprezy itd. Jest jej wszystko jedno, czy grasz dobrze czy nie, czy grasz fajną muzykę czy chałturzysz.
Podam przykład, miałem koncert w Opolu na zlocie trakerskim, kilka tysięcy ludzi żywo reagujących na dźwięki ze sceny, bisowaliśmy 3 razy, nie dali nam zejść po zakończeniu występu, gwiazda wieczoru Big Cyc czekała aż nas wypuszczą.
Przykład z Warszawy, znany klub muzyczny ok. 10 osób plus obsługa i zaspany manager, który nawet plakatów nie powiesił, diametralnie i piramidalnie wszystko wszystkim wisi.
Podobne zjawisko widziałem w przypadku zespołu Kasa Chorych, w Mińsku Mazowieckim, ze 2 tysiące narodu i pełen odjazd, następnego dnia Warszawa 17 osób i to już z obsługą, a zespół jakby nie było znany.
Na koncert Luka pojadę w ciemno, myślę tylko że trzeba go zorganizować w mniejszym mieście, tam ludzie są spragnieni dobrej muzyki, a prawdziwi fani z dużych miast na pewno przyjadą. Uśmiech
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!