Polskie forum fanów TOTO TOTO - Polska strona zespołu
Grudzień 16, 2017, 10:09:48 *
   Strona główna   Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: To juz nie jest to samo co kiedyś...  (Przeczytany 7875 razy)
Kaszenor
Junior
**
Wiadomości: 29



Zobacz profil
« : Marzec 12, 2007, 21:12:26 »

Chciałbym podzielić się z wami moimi refleksjami na temat no właśnie... Otóż ostatnio bardzo dokładnie przeglądałem stare koncerty Toto. Stare tzn. za czasów Jeffa Porcaro(no i może po śmierci do 94r.)i muszę z przykrością przyznać, że dzisiejsze Toto to już nie ten sam zespół. Jakieś te koncerty inne były, na scenie nie było pustki. Przede wszystkim technicznie koncerty były lepsze. Bezbłędny wokal Lukather'a wspomagany chórkiem, Bobby Kimball również miał mniejsze tendencje do fałszowania(chociaż zawsze zdarzały mu się wpadki), no i ta gitara Luke'a. Zresztą na gitarze skupiłem się najbardziej. Przede wszystkim to co cechowało grę Lukather'a to styl, który wzbudzał we mnie jakiś wewnętrzny niepokój. To co Luke wyprawiał ze swoim Valley Arts powodowało zdumienie wśród publiczności. Nie łamał gitar na scenie, nie polewał publiczności wodą, nie rzucał przekleństwami lecz zachwycał grą. Tylko jego palce potrafiły wydobywać tak magiczne dźwięki. Pisze potrafiły ponieważ od kiedy Luke zaczął grać na Music Man'ie wszystko rozprysło się niczym bajka. Mimo, iż styl pozostał i nie będę kłamał-jest nadal świetny-to jednak brakuje tego czegoś. Czegoś co wywoływało we mnie wspomnienia i zarazem płacz. Pamiętam jak mój tata jeździł ze mną w długie trasy i uczył mnie ich muzyki. Muzyki, która wywiera piętno na całe życie. Dziś po nim została mi właśnie tylko ona. I jakże piękne wspomnienia potrafi wywołać. Ale powracając do koncertów. Jeff Porcaro. Zawsze zastanawiałem się: co inni widzieli w tym człowieku, przecież to perkusista jak każdy inny. Zmieniłem zdanie. Gdy widzę jego ruchy, wiem o nim wszystko czyli to że perkusja jest jego całym życiem. Proszę tylko posłuchać solówki Lukathera w tym utworze http://youtube.com/watch?v=Wbex2usXl8k czyż nie jest piękna? Jaka czysta, bez jednego zbędnego dźwięku. Dzisiaj Luke ma brzmienie bardzo chaotyczne, mało selektywne, ma skłonności do szybkiego grania, które sprawia, że utwór dużo traci swych walorów o to przykład:http://youtube.com/watch?v=pQGg9zTRxWI albo to http://youtube.com/watch?v=TtVsJmCz3NU Proszę przesłuchać te trzy utwory i wyciągnąć samemu wnioski. Pozdrawiam.
Zapisane
skawa
Gość
« Odpowiedz #1 : Marzec 12, 2007, 21:47:43 »

Witaj! Oczywiście masz rację.... Ale nie nam wnikać w to, co się naprawdę w nich działo i dzieje... To tylko ludzie, jak my... Ostatnio usłyszałam od przyjaciela, że Lukather wypiął goły tyłek na publiczność w studiu telewizyjnym podczas jakiegoś wywiadu.... Byłam naprawdę zdegustowana. Ale nie zmieniło to mojego stosunku do ich muzyki. Wszyscy byśmy chcieli, żeby było tak jak dawniej, ja sama też, nawet w stosunku do siebie... Pozdrawiam
Zapisane
Rosanna
Nowicjusz
*
Wiadomości: 5



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Marzec 13, 2007, 19:07:50 »

hmm, faktycznie jest roznica,ale po pierwsze ludzoie sie zmieniaja,zminiaja swoj styl,nioestety nigdy nie jest tak,ze cos ciagle jest takie same,a po 2 jak by nie bylo 30 lat koncertow, nagrywania, wywiadow, szybki, stresujacy tryb zycia robi swoje, juz maja tez swoje lata glos juz nie ten,zsarpane gardlo, i tak ich baardzo podziwiam,ze nadal graja na zywo:)
Zapisane

Rosanna
Pluto
Junior
**
Wiadomości: 37



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Marzec 13, 2007, 20:10:33 »

Zgadzam się z Kaszenorem.Z tym,że ryzykując rozpętanie piekła demagogicznego rozciągnę to zjawisko także na prace studyjną zespołu,a raczej-jej efekty.Wielu z was wie,że jestem zdania,że Toto skończyło sie dla mnie tam,gdzie dla innych się zaczęło i Ci,tylko przez dziwnie pojętą grzeczność zdają się dostrzegać zespoł z czasów-strzelam-I Supply the Love.
Wiem,że autorowi wątku nie o to do końca chodziło,ale właśnie takie mam zdanie.
Wygląda to tak,jak mógłby powiedzieć poeta,że Toto umarło,wstąpiło do nieba i gra dalej.Z tym ,że tu gdzie stoję,kiepsko to już słychać...
Będę bronił tej tezy,choć nie mam innych argumentów niż własne emocje.Adwersarze zresztą też...
Zapisane

PLUTO TO JA.
skawa
Gość
« Odpowiedz #4 : Marzec 13, 2007, 21:24:31 »

do PLUTO
Zastanawiam się wobec tego- po co w ogóle wchodzisz na tę stronę i podobno słuchasz TOTO? Swoja drogą... Zastanawiam się, ile Ty masz lat i jak długo słuchasz TOTO?! mam nadzieję, że Cię źle zrozumiałam... A co na to Darek?
Zapisane
darek
Nowicjusz
*
Wiadomości: 12


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Marzec 13, 2007, 21:39:09 »

hey  Uśmiech
nikt i nic na tym swiecie nie jest idealne,a na muzyke i tworczosc Toto
zawsze patrze przez pryzmat tego czego dokonali,napewno z Toto nie jest
az tak zle skoro wydali bardzo dobra ostatnia plyte.....,
 :)pozdr,Skawa Uśmiech
Zapisane
karol_guitar
Mistrz
*****
Wiadomości: 150



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Marzec 13, 2007, 21:44:44 »

pozwolę sobie "wciąć się" między Pluto, skawę i darka i napisać posta odnośnie tematu...  Mrugnięcie

Więc moje zdanie jest takie, że oczywiście brzmienie TOTO się zmienia, ale nie zawsze są to zmiany na gorsze. Weźmy np. przebój Paich'a i Jeffa Porcaro "Africa". Jego pierwsze wykonania wzbudzają.... żal? to link do wykonania na żywo z 1982 roku http://www.youtube.com/watch?v=jeEJYtUr89o&mode=related&search= no i oczywiście nie krytykuję tu brzmienia instrumentów, ale wokal...
Póżniej (po odejściu Kimballa z zespołu) refren tej samej piosenki był śpiewany przez Jenny Douglas McRae i John'a James'a. To kwestia gustu, ale moim zdaniem żeński wokal nie pasuje do tej piosenki  Mrugnięcie A teraz, kiedy Bobby znów jest wokalistą TOTO to "Africa" jest wykonywana niemal idealnie tak jak na nagraniu studyjnym sprzed 25 lat  Duży uśmiech można tego posłuchać na DVD z Amsterdamu z 2003 roku (pomoc Tonney'ego Spiner'a)
Takie same wokalne błędy można usłyszeć też na wykonaniach "live" innych piosenek z podobnego okresu   Język chociażby Rosanna.......
http://www.youtube.com/watch?v=twjnaV741ZA&mode=related&search=
chociaż fakt, że tutaj wokal Steve'a Porcaro powala  Duży uśmiech ale się rozpisałem ufff  Mrugnięcie
pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2007, 21:48:39 wysłane przez karol_guitar » Zapisane
Kaszenor
Junior
**
Wiadomości: 29



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Marzec 14, 2007, 17:19:33 »

Myślę, że im nigdy nie zależało na tym aby odwzorować na koncercie utwór studyjny. Bo przecież po to jest aby zagrać utwory nieco inaczej- to się nazywa improwizacja. Świetne słowa Pluto!
Cytuj
Wygląda to tak,jak mógłby powiedzieć poeta,że Toto umarło,wstąpiło do nieba i gra dalej.Z tym ,że tu gdzie stoję,kiepsko to już słychać...
Apropo Tony'iego Spinner'a. Myślę, że wybranie go na muzyka wspomagającego było strzałem w dziesiątkę. Świetny wokal i gitara.
Zapisane
Pluto
Junior
**
Wiadomości: 37



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Marzec 14, 2007, 21:46:04 »

ile Ty masz lat
Mam 38 lat.
jak długo słuchasz TOTO?!
Toto słucham od 1985 r.
po co w ogóle wchodzisz na tę stronę
Na tę stronę wchodzę, by swobodnie wymieniać poglądy w kompetentnym gronie współmiłośników ukochanego zespołu. Ale konieczność odpowiadania na takie zarzuty jak Twoje każe mi wątpić, czy to w ogóle jest możliwe.
mam nadzieję, że Cię źle zrozumiałam...
Nie wiem,jak mnie zrozumiałaś,ale wyraziłem swoją opinię,która na polski przekłada się tak oto:
Uważam okres w działalności mojego UKOCHANEGO zespołu zawarty pomiędzy rokiem 1978,a 1990 za najlepszy w ich karierze.Nigdy nie zostałbym fanem tego zespołu,gdybym poznał ich twórczość od płyty Kingdom of Desire wzwyż,bo nie odpowiada mi klimat tego wydawnictwa.Nie mówiąc już o późniejszych. Podobnie jak część z nas nie zostałaby fanami TOTO gdyby poprzestali na wydaniu Past to Present. Jeżeli ktoś twierdzi,że podobają mu się absolutnie wszystkie ich płyty w równym stopniu świadczy o rozpaczliwym wiernopoddaństwie,a nie o rzetelnej ocenie ich twórczości. Już o tym pisałem na "starym" forum.
do PLUTO
 co na to Darek?
Nie wiem - nie znam Darka. Mrugnięcie

Kaszenor, dzięki za poparcie. W sprawie Spinnera przyznaję Ci 100% racji. To najlepszy sideman, jakiego kiedykolwiek zaangażowali.
Zapisane

PLUTO TO JA.
skawa
Gość
« Odpowiedz #9 : Marzec 15, 2007, 08:38:44 »

Do Pluto... Ok. Zwracam honor. Chciałabym mieć o nich taką wiedzę, co Ty... Pozdrawiam   
Zapisane
skawa
Gość
« Odpowiedz #10 : Marzec 15, 2007, 10:29:39 »

Jeszcze do PLUTO... Wylałeś na mnie kubeł zimnej wodyi dzięki Ci za to! Nie powinnam w ogóle zabierać głosu w tej sprawie. Skruszona SKAWA
Zapisane
Pluto
Junior
**
Wiadomości: 37



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Marzec 19, 2007, 20:58:31 »

Nie powinnam w ogóle zabierać głosu w tej sprawie.
Szok Co?
Jest dokładnie wprost przeciwnie. Jeszcze raz podkreślam, że tylko swobodna wymiana poglądów, argumentów, odczuć i spostrzeżeń może się przyczynić do rozwoju czegoś takiego jak nasza zbiorowa wiedza, zbiorowa świadomość o tym niesamowitym, wielowymiarowym zjawisku jakim jest TOTO. Pozdrawiam i namawiam: zawsze stawaj do konfrontacji, kiedy czujesz, że cudze poglądy cię ranią lub dotykają w inny sposób Uśmiech.
Pluto
Zapisane

PLUTO TO JA.
bulka
Junior
**
Wiadomości: 28



Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Marzec 20, 2007, 22:50:22 »

Przyznam szczerze, ze zdziwiłem sie slysząc pogląd PLUTO Uśmiech , mysle ze włąsnie roznorodnosc, innosc  jest domena TOTO, to własnie owa roznorodnosc stylu z plyty na plyte sprawia , ze mozna sluchac ich w nieskonczonosc plyta po plycie. Prawda jest, ze toto i nie tylko toto maja na swoim koncie lepsze i "gorsze" plyty . Jednakze pragne zaznaczyc ze te gorsze wcale nie sa gorsze, tylko inne stad niektorym poprostu nie pasują, TOTO istnieje i istniec bedzie to czasu kiedy zespol poprostu sie nie skonczy, to jest rozpadnie, badz wyginie jak dinozaury :PP Osobiscie rad jestem z tej roznorodnosci, z tego ze toto ma wielu wokalistow, lubie zmieniac klimaty, a w toto mam wszystko czego mi potrzeba Uśmiech
Zapisane
skawa
Gość
« Odpowiedz #13 : Marzec 21, 2007, 10:08:45 »

Pluto! W zupełności się z Tobą zgadzam!Zawsze tak robię, ilekroć mam coś do powiedzenia. Jednakże zauważ, że moja wypowiedź była atakiem na Ciebie samego, w niczym nie przypominając tzw. głosu w dyskusji...Dopiero po przeczytaniu Twoich innych wypowiedzi na temat TOTO, zrozumiałam, że przy Tobie jestem cieniutka...(oj, cieniutka). Sama mam 36 lat, a TOTO słucham od 20, ale z pewnością nie śledziłam ich losów tak wnikliwie jak Ty. Teraz "zarażam" TOTO moje córeczki, chyba z pozytywnym skutkiem. Kończąc, podtrzymuję swoje zdanie, że dla mnie najważniejsze jest to, że przetrwali tyle lat i nadal (nawet na żywo)możemy podziwiać ich twórczość. Wszak grają nie tylko dla własnej przyjemności, ale przede wszystkim dla nas, ich wiernych fanów... POZDRAWIAM - SKAWA
Zapisane
Pluto
Junior
**
Wiadomości: 37



Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Marzec 21, 2007, 13:00:20 »

lubie zmieniac klimaty, a w toto mam wszystko czego mi potrzeba Uśmiech
Tylko mogę Ci zazdrościć. Ja zmian w TOTO nie postrzegam pozytywnie. Ich różnorodność i wielowymiarowość kręci mnie, ale w zakresie jaki akceptuję - w pewnym określonym stylowym wymiarze. Inaczej: każda poszczególna płyta jest sama w sobie różnorodna. Tętni mnogością rozwiązań artystycznych. Ale to wszystko w ramach rozpoznawalnego brzmienia, czy stylu. Żeby nie tonąć w pustosłowiu: w ostatnich trzech płytach TOTO nie znajduję już tego, co znajdowałem przez całe lata. Czyli, żeby nawiązać do Twojego cytatu: obecnie nie... "mam w TOTO wszystkiego, czego mi potrzeba..." Tam gdzie teraz artystycznie podążają, udają się już bez wiernego psa - Pluto. Lecz to, co mi dali kiedyś starczy mi do końca życia.
Zapisane

PLUTO TO JA.
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!