Polskie forum fanów TOTO TOTO - Polska strona zespołu
Grudzień 14, 2017, 05:28:28 *
   Strona główna   Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Steve,s house  (Przeczytany 1277 razy)
totomek2
Stały bywalec
***
Wiadomości: 57


Zobacz profil
« : Październik 07, 2016, 02:49:32 »

Witam, dziś odeiedzilem dom Steve,a. Był w domu ale niestety zamienilismy tylko dosłownie dwa słowa. W końcu to jego prywatne życie.
Zapisane
totomek2
Stały bywalec
***
Wiadomości: 57


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Październik 07, 2016, 03:14:10 »

Pozdro z LA
Zapisane
totomek2
Stały bywalec
***
Wiadomości: 57


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Październik 07, 2016, 03:20:51 »

Tak wygląda dom.
Zapisane
Bandit
Senior
****
Wiadomości: 103



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Październik 11, 2016, 22:56:21 »

No nieźle...mnie się powoli jesienna depresja załącza a Niektórzy po Californi się wożą Mrugnięcie To teraz jeszcze Tomek musisz spróbować wbić na herbatkę do Paicha w Calabasas Mrugnięcie Napisz coś więcej o tym spotkaniu. Pozdro!
Zapisane
Skusia
Senior
****
Wiadomości: 84



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Październik 25, 2016, 17:40:16 »

Spoko, jest w porządku, chociaż przyznam że po Stevie spodziewałem się czegoś bardziej okazałego - chyba że to budka dla ochrony przed właściwą willą Mrugnięcie

Napisz coś więcej - jak się tam znalazłeś, co Steve na to że nagle puka mu do drzwi gość z Polski no i czy wszedłeś do środka ...

Pozdrowienia
Zapisane
totomek2
Stały bywalec
***
Wiadomości: 57


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Październik 26, 2016, 17:48:27 »

Nie mogłem nie skorzystać z okazji. Okazało się, że to tylko 4 mile spod znaku Hollywood. Pojechalem i w wielkim stresie ( bo to przecież USA a tam prywatny teren znaczy wiele i intruz może mieć kłopoty) podszedłem do drzwi żeby się upewnić, że to na pewno dom Steve'a. Po lewej stronie drzwi wejściowych jest okno z widoczną zapaloną lampka. Tam zajrzalem i zobaczyłem mnóstwo okładek z pierwszych stron z gazet z osobą Steve'a. Jak to zobaczyłem to sam nie wiem kiedy zadzwonilem dzwonkiem do drzwi. Otworzył sam ON. Wysłuchał co mam do powiedzenia i przeprosił mówiąc, że to jego prywatny dom i takich spraw tutaj nie załatwia. Nie wszedlem zatem do środka a i rozmowa była krótka. Jednak warto było. Mówił przecież tylko do mnie i sam otworzył drzwi czego w ogóle się nie spodziewalem. To cała historia.
Zapisane
Bandit
Senior
****
Wiadomości: 103



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Październik 26, 2016, 18:19:03 »

Mogłeś Mu nawinąć, że kumpel ma band i szuka gitarzysty, może by się zainteresował hahaha Mrugnięcie A tak serio, z pewnością każdy z nas na jego miejscu zareagowałby dokładnie tak samo. Tak czy owak, spotkałeś się w 4 oczy z Lukiem na terenie Jego posesji...nie każdy może mieć okazję Mrugnięcie
Zapisane
totomek2
Stały bywalec
***
Wiadomości: 57


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Październik 26, 2016, 19:40:35 »

Jeżeli będę miał okazję to zapoluje jeszcze raz.
Jeżeli potrzebujesz wybitnego gitarzysty grającego na gitarze typu AIR GUITAR to już możemy podpisywać kontrakt.
Zapisane
Skusia
Senior
****
Wiadomości: 84



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Październik 27, 2016, 19:46:14 »

Fajna historyjka Uśmiech Myślę (serio), że osiągnąłeś dużo, w przypadku innego gwiazdora to by Ci otworzył ochroniarz i z użyciem siły odstawił na bezpieczną odległość.

P.S. Po bliższym przyjrzeniu się zauważyłem że ktoś "spalił gumę" na jego podjeździe, może sam Steve przycisnął swoim wybierz właściwe lamborghini/bugatti/bentleyem.

Pozdrawiam
Zapisane
Bandit
Senior
****
Wiadomości: 103



Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Październik 30, 2016, 14:02:58 »

Co Ty. To ślady po oleju. Z jakiegoś wraka wyciekł hehe. A na co dzień,nie wiem jak dziś ale jeszcze parę lat temu, Steve jeździł Porsche 911.
Zapisane
totomek2
Stały bywalec
***
Wiadomości: 57


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Październik 30, 2016, 15:58:33 »

Zapomniałem powiedzieć. Luke nadal ma zaczerwienione oko. Daje się to zauważyć. Smutny
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!